Cyfrowy bliźniak – co to jest?

„Digital twin” to pojęcie, które coraz mocniej zakorzenia się wśród inżynierów oraz architektów zajmujących się projektowaniem. Tzw. cyfrowy bliźniak jest spełniającą się właśnie wizją stworzenia wirtualnego świata odwzorowującego otaczającą nas rzeczywistość. Idea ta ma swoje zastosowanie również m.in. w projektach wykonywanych w technologii BIM z wykorzystaniem skanowania laserowego. Sprawdź już teraz, czym jest i jakie są jej zalety!

 Idea cyfrowego bliźniaka – skąd się wywodzi?

Czy wiesz, że według wielu specjalistów z branży prekursorem idei „digital twin” była amerykańska agencja kosmiczna NASA? Wszystko zaczęło się wraz z powstawaniem pierwszych projektów kapsuł, które później były wysyłane w Kosmos. Budowanie replik, w celu dokładnego testowania sprzętu oraz jego ulepszania w pewnym momencie przestało być koniecznością. Przyczynił się do tego rozwój nowoczesnych technologii informatycznych. Coraz wydajniejsze komputery oraz specjalistyczne oprogramowanie umożliwiły przenoszenie prototypów do wirtualnej rzeczywistości.

Dziś cyfrowe bliźniaki są powszechnie wykorzystywane podczas przygotowywania wielu projektów. Przydają się zarówno przy projektowaniu drobnych przedmiotów, jak i skomplikowanych układów, w tym np. maszyn. Stanowią niezwykle istotny element tzw. czwartej rewolucji przemysłowej, której podstawą jest cyfryzacja przemysłu.

Ważnym czynnikiem przyczyniającym się do rozwoju idei „digital twin”, jest skanowanie laserowe. Zajmuje się nim nasza firma Bimtelligent. Dzięki precyzyjnym skanerom przenoszenie różnych przedmiotów ze świata rzeczywistego do cyfrowego stało się o wiele łatwiejsze.

Do czego wykorzystuje się cyfrowe bliźniaki?

Możliwości wykorzystania cyfrowych modeli rzeczywistych przedmiotów, czyli bliźniaków, są ogromne. Dzięki nim można m.in.:

  • dowolnie testować prototypy różnych urządzeń,
  • wprowadzać poprawki w projektach,
  • analizować ewentualne błędy projektowe,
  • usprawnić konkretny produkt w przyszłości.

Dzięki technologii skanowania laserowego, do wirtualnej rzeczywistości można przenieść każdy przedmiot. Daje to zarówno inżynierom, jak i architektom, nieograniczone możliwości w ulepszaniu już istniejących projektów.

Cyfrowe bliźniaki – jakie są korzyści z ich wykorzystania?

Rozwój technologii „digital twin” to nie tylko efekt zafascynowania człowieka wirtualną rzeczywistością. Wykorzystywanie cyfrowych bliźniaków przynosi bowiem przedsiębiorcom mnóstwo korzyści, w tym także finansowych. Podstawą są tutaj oszczędności. Przygotowywanie fizycznych prototypów, np. maszyn, jest procesem czasochłonnym i kosztownym. Po ich wyprodukowaniu zaczyna się faza testów. Zwykle skutkuje ona koniecznością zbudowania kolejnego, ulepszonego modelu. Wszystkie te niedogodności znikają, gdy prace realizowane są w wirtualnej rzeczywistości. Analizowanie i wprowadzanie zmian jest szybkie, a do tego bardzo tanie.

To jednak dopiero początek korzyści płynących ze stosowania cyfrowych bliźniaków. Pośród innych, równie istotnych, należy wymienić m.in.:

  • możliwość nieograniczonego testowania prototypów urządzeń, zarówno pod kątem ich wytrzymałości, jak i funkcjonalności oraz spełniania oczekiwań użytkowników,
  • oszczędność czasu dzięki bardzo szybkiemu przygotowywaniu wirtualnych prototypów,
  • znaczące zmniejszenie ryzyka wystąpienia poważnych błędów projektowych mogących skutkować zarówno stratami finansowymi, jak i wizerunkowymi przedsiębiorstwa.

Dziś praktycznie każda branża może czerpać powyższe korzyści z technologii „digital twin”. Według szacunków już wkrótce używać jej będzie blisko połowa firm specjalizujących się w produkcji!

Zleć specjalistom wykonanie cyfrowych bliźniaków

Chcesz przenieść do wirtualnej rzeczywistości drobne przedmioty, maszyny, a może nawet całe budynki? Obecnie jest to naprawdę proste! Nasza firma Bimtelligent może zapewnić Ci wsparcie w przygotowaniu cyfrowych bliźniaków. Dysponujemy oprogramowaniem dla projektów BIM i nowoczesnymi urządzeniami do skanowania laserowego. Poznaj całą ofertę i już dziś skontaktuj się z zespołem specjalistów.

Czytany 71 razy